wtorek, 15 maja 2012

Herbata z mlekiem

Herbata z mlekiem jest dosyć kontrowersyjnym napojem w Polsce. To co jest czymś naturalnym dla Anglików, u nas często spotyka się z reakcją "fuuuuj". :) Osobiście nie rozumiem też odrzucenia niektórych do herbaty z mlekiem, bo bardzo chętnie taką piję. Należy zwrócić tylko uwagę na to, że kompletnie nie nadaje się do mieszania z mlekiem herbata inna niż czarna (czerwona, zielona, biała, żółta i oolong), choć jest to znów tylko moje subiektywne odczucie i może komuś to posmakuje. :)

Uważam, że w kwestii herbaty warto eksperymentować i próbować, szukać nowych smaków. Nie wiesz jak smakuje herbata z mlekiem? Nie mów, że jest to coś niedobrego, tylko spróbuj!  

Jak przygotować herbatę z mlekiem? Jest kilka kwestii, które trzeba przestrzegać aby dostać dobry napar herbaty z mlekiem. Przede wszystkim mleko powinno być gorące kiedy dodajemy je do herbaty. Aby nie brudzić garnka, można je podgrzać w kubku, w mikrofalówce. Drugim warunkiem jest dodanie mleka po zaparzeniu herbaty, sprawi to, że nasz napar osiągnie pełniejszy smak. Trzecim, choć nie koniecznym jest używanie mleka przynajmniej 2%, a najlepiej 3,2%, które smakuje zdecydowanie lepiej i nada herbacie z mlekiem aksamitności.

Ciekawostką związaną z mlekiem i herbatą jest tak zwana mleczna herbata (milky tea). Jest to herbata oolong (烏龍), produkowana metodą, która nadaje jej właśnie mlecznego aromatu oraz aksamitnego smaku. Nie jest ona (jak niektórzy uważają) traktowana parą z mleka. :)

Herbata mleczna (milky oolong)
Herbata mleczna oolong milky.

Na koniec tego krótkiego wpisu pozostaje mi życzyć wam jak zwykle smacznego!

Herbata z rumem

Leje deszcz, a Ty jesteś akurat na zewnątrz zamiast siedzieć w fotelu przy oknie i czytać książkę pod kocem. Jeszcze kilkaset metrów do domu i będziesz mógł wrzucić z siebie mokre ubrania, założyć suchutki, ciepły sweter i zaparzyć... co jak nie herbatę z rumem? :) Coraz częściej ludzie łączą herbatę z różnymi alkoholami, tworzą wymyślne drinki, ale według mnie nic tak nie rozgrzewa i wspaniale nie smakuje jak gorąca herbata z rumem. Przyznam się, że nie zawsze piję ją aby się rozgrzać :) pro prostu smakuje mi takie połączenie. Ważne jednak jest to jakiej herbaty użyjemy aby przyrządzić ten przysmak. Można co prawda użyć najtańszej ekspresówki z marketu, ale moim zdaniem jest to profanacja. Potrzeba dobrej, esencjonalnej herbaty. Doskonały jest do tego assam. Nie każdy ma pod domem herbaciarnie, czy chce robić zakupy w internetowym sklepie z herbatą (choć najlepiej jest właśnie w takich miejscach zaopatrywać się w herbatę), dlatego od biedy można użyć esencjonalnej herbaty liściastej typu Oskar albo Bio-Active.

Assam do herbaty z rumem
Najlepszy do herbaty z rumem byłby assam tego rodzaju.

Gdy mamy już herbatę, wystarczy zagotować wodę, zalać około łyżeczkę suszu wrzątkiem i parzyć przez jakieś 3 minuty. WAŻNE - rum dodaj dopiero po zaparzeniu się herbaty, inaczej herbata nie będzie mogła odpowiednio się zaparzyć i dostaniemy gorszy napar. Ja piję właśnie taką herbatę z rumem, bez innych dodatków, ale doskonale sprawdzają się tutaj cukier, cytryna, przyprawy korzenne czy miód (te dodatki również należy dodać do herbaty PO PARZENIU). Życzę wszystkim smacznego! :)